Przedstawiłem już Wam w jednym ze wcześniejszych wpisów historię piwa, jak ten napój powstawał. Teraz chciałbym opisać, przynajmniej w ogólnikach, historię wódki. Dla niektórych może nie jest to jakiś tam specjalny napój, a dla innych coś ważnego.

Współcześni producenci wysokoprocentowych napoi nie wymyślili od tak tego płynu. Minęło wiele wieków zanim wyklarowała się sytuacja i możemy pić w obecnej formie. Poniżej przedstawiam Wam to co mi się udało wyciągnąć z kilku źródeł.

Początki wódki

Wódka była znana już od bardzo dawna. Pierwszym potwierdzeniem jest wspomnienie przez starożytnego myśliciela Arystotelesa o tym napoju omawiając destylację alkoholu. Arabowie zainspirowani mędrcami ze Starożytności rozpoczęli sami destylować alkohol i nazwali to Al Koh’l, można przetłumaczyć jako substancję oczyszczoną. Po rozpoczęciu działań z trunkiem oraz wieloletnim kontaktom świata arabskiego z chrześcijańskim arabski produkt rozpowszechnił się dalej.

Jak się dowiedziałem pierwszym miejscem, gdzie możliwie rozpoczęto arabską destylację w Andaluzji w VIII wieku, chociaż niby pierwszą znaną osobą której udało się ją przeprowadzić był Zosimos z Panapolis, żyjący w IV wieku po Chrystusie. Chociaż produkcję destylatu Arabowie owiali tajemnicą oraz dodali mu niezwykłości poprzez sprzedawanie w średniowieczu jako wszechmocnego eliksiru. W ten sposób już na początku wódka zyskała siły magiczne, była środkiem leczniczym, przedłużała życie, odmładzała oraz dawała szczęście.

W przypadku ogólnie rozpoczęcia produkcji omawianego napoju wyskokowego to naukowcy nie są zgodni w jakim regionie produkowano. Propozycjami był Egipt, Mezopotamia oraz Chiny. Wszystko spowodowane, że od samego początku napój był uważany za medykament, a w czasach starożytnych jeszcze do tworzenia balsamów, esencji i perfumów.

W około 1800 roku przed naszą erą w Mezopotamii perfumeria króla Zimrilima stosowała destylację na szeroką skalę do wytwarzania setek litrów balsamów, esencji i kadzideł z cedru, cyprysu, imbiru i mirry. Były one używane do balsamowania zmarłych, a także w obrządkach duchowych, leczniczych oraz kosmetycznych. Niektórzy historycy datują wynalezienie alembiku (pierwszy sprzęt powiązany z destylacją wódki) na II wiek przed naszą erą przez Marię Żydówkę oraz przez Zosimosa z Panapolis (egipski alchemika), który to wynalazł wiele rodzajów aparatury i skraplaczy refluksu. Padło też na region arabski, gdzie też można było uzyskać taki sprzęt z powodu, że Arabowie eksperymentowali z ekstraktami perfum oraz możliwościami przemiany brązu w złoto, dzięki temu też mogli zdobyć wiedzę, aby stworzyć taką machinę.

Nazwa alembik wywodzi się z grackiego Ambix oznaczającego wazę z małym otworem. Arabowie zmienili słowo Ambix na Ambic. Później nazwali urządzenie do destylacji Al Ambic, które w późniejszym czasie wyewoluowało w znane nam dziś alembik. W przypadku chińskiej produkcji to wszystko mogło się rozpocząć od możliwości produkcyjnych alkoholu z ryżu. To co wiadomo w Chinach w okolicach 800 roku przed naszą erą już destylowano.

Dalsza historia wódeczki

Wódka mniej więcej do XVI wieku uważana była tylko i wyłącznie jako lek. Obecnie uważa się ją bardziej za napój niż za to co podawano wcześniej. Chociaż nadal jest też jako medykament stosowany do kilku przypadków.

Pierwszymi wspomnieniami o wódce w jakikolwiek polskich dokumentach pojawiły się dosyć późno. Dopiero w 1405 roku w sandomierskich dokumentach sądowych po raz pierwszy użyto słowa wódka. Następnie w 1534 roku Stefan Falimierz w swoim zielniku O ziołach i o mocy ich wymienia 72 gatunki wódek ziołowych, które w jego książce są zalecane na przeróżne dolegliwości. Napoje te mogły być traktowane jako trunki lecznicze z powodu, że były inaczej wyrabiane niż współcześnie i bardziej przypominały produkcję bimbru, whisky albo grappy, a do tego jeszcze zawsze były smakowe i wyrabiano z nich najczęściej nalewki.

Prawdopodobnie pod koniec okresu średniowiecza pojawia się we wschodniej Europie zwyczaj picia wódki jako napoju wyskokowego niż jako medykamentu i nazywanej częściej gorzałką. W przeróżnej dokumentacji jako pierwszym władcą wprowadzającym monopol na produkcję chlebowego wina (jak go nazywano) był Wielki Książę Moskiewski Iwan III Srogi, dzięki temu pojawiły się dodatkowe przychody dla państwowego skarbca.

Jeden z polskich królów nadał prawo do destylowania oraz sprzedaży wódki każdemu dorosłemu obywatelowi na terenie całego kraju, ale szlachta, za przykładem rosyjskiej arystokracji postarała się jednak o zniesienie tego przywileju i zastrzeżenie prawa do produkcji wódki wyłącznie dla siebie. W 1540 roku car Iwan Groźny, w ramach odpoczynku od walk ze swymi wrogami, postanowił utworzyć pierwszy rządowy monopol na produkcję wódki. Licencje pozwalające na destylację alkoholu zostały przyznane rosyjskiej arystokracji, zwanej też bojarami. Natomiast nielegalna produkcja wódki była w rosyjskich realiach już wszechobecna. W 1863 roku zniesiono rządowy monopol, dzięki tej decyzji ceny za napój wysokoprocentowy spadły do takiego poziomu, że najbiedniejsi mogli zakup butelkę trunku. Po upadku caratu wszystkie destylarnie zostały przejęte przez komunistyczny rząd, co przyczyniło się do tego, że masy proletariackie nie mogły cieszyć się alkoholem wysokiej jakości. Były one zarezerwowane dla partyjnych aparatczyków. Dlatego też być może najniższe warstwy społeczne poszły w ilość a nie w jakość.

W XVIII wieku wódka zwiększa swoje znaczenie w ówczesnej Polsce, chociaż najpopularniejszym trunkiem wtedy jest piwo. W tym samym czasie napój był bardzo popularny w Rosji oraz zdobywał coraz większe uznanie w Skandynawii. W 1830 roku w Szwecji na 3 miliony mieszkańców było zarejestrowanych 175 tysięcy producentów wódki, nazywanej brännvin.

Produkcja wódki zmieniała się z czasem, widać to było w nowożytnej Europie. W 1526 roku szwajcarski lekarz i przyrodnik Paracelsus zastosował nową metodę jak na ówczesne czasy. Wprowadził łaźnię wodną, która miała na celu zapobieganiu pękaniu kolbom w procesie nagrzewania i stabilizowało temperaturę cieczy. W 1771 roku niemiecki chemik Christian Ehrenfried Weigel poprawił proces chłodzenia poprzez wynalezienia chłodnicy Leibiga. To właśnie dzięki niej usprawniono możliwości produkcji, chociaż w obecnej chwili chłodnica ma jeszcze inne zastosowanie w laboratoriach.

W tym samym roku co Weigel zostało odkryte zjawisko adsorpcji przez szwedzkiego naukowca Carla Scheele’a. To zjawisko miało na celu wiązanie cząsteczek węgla z innymi cząsteczkami.  Rozpoczęto wykorzystywać to przy filtracji wódek poprzez węgiel aktywny.  Jakby tego było mało to w 1782 roku rodzina Baczewskich otworzyła we Lwowie pierwszą na świecie destylarnię o charakterze przemysłowym. Innymi słowy od 1782 roku można było produkować o wiele więcej.

W 1800 roku wieku wynaleziono proces redestylacji, który umożliwia skuteczniejsze oczyszczenie alkoholi z przeróżnych olejów fuzlowych, a następnie kolumnę rektyfikacyjną. Kolumna powstała, aby wspomóc przy destylacji frakcyjnej. Jest to po prostu urządzenie do wielopoziomowego procesu destylacji frakcyjnej, zwanej też rektyfikacją.

Producenci napojów spirytusowych po tych wszystkich przełomowych momentach i wynalezieniu odpowiednich produktów posiadali już całą niezbędną technologię do produkcji współczesnej wódki. W XIX wieku rozpowszechniło się użycie ziemniaków (obok zbóż) do produkcji trunku, natomiast w Rosji ustalono idealny stosunek spirytusu do wody na 2:3. Te proporcje przypisuje się często znanemu chemikowi Dimitrijowi Mendelejewowi.

Na współczesny obraz wódki miał wpływ komunizm, który spowodował ucieczkę wielu producentów na zachód Europy i do USA. Niektóre marki, które przeniosły się poza rosyjską granicę to Smirnoff, Baczewski, Gorbatschow. Jeszcze do obrazu dołożyło się wynalezienie koktajli opartych na wódce czystej w stanie Kalifornia tuż po II wojnie światowej, które spopularyzowało wódkę jako ich podstawowy składnik na rynkach dotąd mało kojarzonych z tym napojem. A do tego jeszcze doszła prohibicja w ZSRR, Skandynawii oraz USA.

Współczesna historia

Po drugiej wojnie światowej jak w Polsce panował komunizm to zmniejszyła się liczba produkowanych butelek wódki, przez to też nadwyrężyła się gospodarka alkoholowa. Po udało się odbudować dopiero po upadku reżimu, kiedy destylarnie zostały sprywatyzowane. Dziś, polscy producenci wódek klasy premium i super premium, obecni są na wszystkich liczących się rynkach zagranicznych.

Ciekawostki

Wódka na Zachodzie nie była popularna w takim stopniu, że ludzie ją pili podobnie jak się piło na Wschodzie. W lipcu 1946 roku nastąpił swoisty przełom w postrzeganiu wódki, tak naprawdę wszystko dzięki amerykańskiemu barmanowi i nadmiarowi piwa imbirowego. Barman próbował się pozbyć piwnego trunku i próbował mieszać go z whisky i ginem, co nie przyniosło korzystnych rezultatów. Ostatecznie, w desperacji wymieszał piwo z wódką i z sokiem z limony i ten oto przypadek sprawił, że narodził się Rosyjski Muł i od tamtej pory rozpoczął się istny podbój światowych rynków przez wódki. Pod czystą postacią nie były tak lubiane, jak na Wschodzie, jednakże zdobyły serca i żołądki wielu koneserów alkoholi pod postacią drinków. Rynkiem niedostępnym dla wódki jest świat arabski, gdzie jej spożywanie jest zakazane przez prawo religijne, co stanowi ewenement na skalę światową.

Bibliografia

1. http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C3%B3dka;

2. http://alkohole.mojdrink.pl/O_Alkoholach-Wodki/511/Historia_wodki;

3. http://open-bar.pl/alkohole/wodka-produkcja-podawanie-producenci/178/211/strona/2;

4. http://www.portal.swiat-alkoholi.pl/site/?item=38&article_id=200&issue_id=62&SID=75f786c9c814fba48fc34b7997885907;

5. http://alkohole-domowe.com/destylat/podstawy-pedzenia/historia-destylacji-alkoholu.html;

Written by Bartek Rozwadowski

Mąż oraz ojciec opisujący na blogu www.rozbria.pl przeróżne informacje związane z historią.