Prawa kobiet na przestrzeni wieków na terenie Europy

Share Button

Obecnie jeszcze feministki walczą o odpowiednie warunki. Mają obecnie o wiele lepiej niż było wcześniej, nawet w XX wieku było o wiele gorzej niż obecnie.

Kilka słów wstępu

Po przeczytaniu tekstu Patryk Tarachonia pod tytułem Prawa ludzi (nie) prawami kobiet wpadło mi do głowy pytanie a jak było kiedyś z prawami kobiet? To co kojarzę to było dosyć kiepsko przez naprawdę długi czas. A dzięki temu kobiety mogły tylko i wyłącznie przekazywać informacje swoim mężom, nic poza tym.

W celu zweryfikowania swojej wiedzy oraz jej powiększenia podjąłem się poszukiwań informacji. Przez to też chciałbym Wam przekazać coś usystematyzowanego w postaci tekstu na moim blogu, a co za tym idzie – dać Wam możliwość dowiedzenia się więcej. Możliwie też zainspiruję kogoś, tak jak mnie zainspirował wspomniany wcześniej Patryk.

Kultura wraz religią a prawa kobiet

Na samym początku trzeba powiedzieć sobie szczerze, że równouprawnienie związane z prawami jest związane tak naprawdę z kulturą oraz religią. Z tą drugą sprawą to najczęściej nie ma problemu, bo jak nie wszystkie to większość wyznań uznaje obydwie płcie za równe sobie – mogą być drobne szczegóły, które dadzą przewagę czy to kobietom czy to mężczyznom. Niestety gorzej jest ze zwyczajami przynajmniej w małym regionie. Właśnie one mają wielką moc w odpowiednim traktowaniu człowieka, nic nie stwierdzam czy to mężczyzna czy to kobieta. Jakby nie to to by było o wiele lepiej w sprawach równości.

Tak na początku mogę przekazać ciekawostkę, dzięki którym część z Was, moi drodzy czytelnicy, może opaść szczęka. W wielu społeczeństwach o organizacji plemiennej, o horyzontalnej, nieznacznie ustratyfikowanej strukturze społecznej często mamy do czynienia z bardzo dobrą pozycją kobiety. Taki stan stwierdzono wśród Indian Ameryki Północnej. Znane są przypadki plemion, w których wodzami były kobiety. Wśród Irokezówsachemem był mężczyzna, ale władzę polityczną faktycznie miały jedynie kobiety, tworzyły one bowiem tak zwaną Radę Kobiet, która podejmowała decyzje i wybierała tegoż wodza (mężczyźni nie mieli prawa głosu). Mężczyzna w wielu plemionach Indian wprowadzał się do domu kobiety, która mogła często uzyskać rozwód po prostu wystawiając jego koc i sprzęt bojowy i myśliwski za drzwi.

W przypadku Afryki z reguły mamy do czynienia z wyraźną męską dominacją, ale też można spotkać ze zróżnicowaniem. Na przykład plemiona Masajów opierają się w pewnym stopniu na męskiej dominacji, ale znacznie większą rolę jako wyznacznik pozycji społecznej odgrywa w nich zasada starszeństwa, tak więc starsza kobieta ma pozycję dominującą nad młodym mężczyzną. Natomiast w niektórych miejscach są jednak społeczeństwa plemienne, w których kobiety są bardzo, a nawet całkowicie zdominowane przez mężczyzn. Kwestia ta zależy bowiem od różnorodnych czynników. W przypadku algierskie plemienia Kabylów znaczenie ma wyznawany przez ten lud islam.

W Chinach kobiety poprzez wprowadzoną w chińską kulturę konfucjańskich zasad doprowadziło posiadały o wiele gorszą sytuację w tym kraju niż mężczyźni, dopiero w XX wieku się poprawiło. Konfucjonizm wprowadzał na przykład zasadę, że od dziecka kobieta podlegała dyskryminacji, zajmowała nierównoprawną oraz podrzędną pozycję. Od wczesnych lat matka przygotowywała ją do zamążpójścia, wpajając zasady dobrych manier i posłuszeństwa wobec męża i starszych.

Psychika kobiet chińskich była tak ukształtowana, że one same uważały, iż są przeznaczone przede wszystkim do dźwigania ciężarów życia domowego i posłuszeństwa mężczyźnie. Ich mentalność wyrażała się w przysłowiu głoszącym, że cnotą każdej kobiety jest nie być zbyt inteligentną. Zachowanie mężczyzn w pełni utwierdzało ją w tym przeświadczeniu, kształtując typ pokornej, służebnej i odpornej na trudy życia córki, żony i matki.

Dodatkowo w Chinach uważano, że powabu dodają istotom płci pięknej płaskie piersi i bardzo małe stopy. Zwyczaj bandażowania stóp siedmioletnich dziewcząt w celu powstrzymania wzrostu stopy zapoczątkowany został około 970 roku naszej ery na dworze cesarza Li Houzhu i szybko upowszechnił się we wszystkich warstwach. Zwyczaj związany z małymi stopami tak się rozpowszechnił oraz był praktykowany, że trudno było opanować zasadę, że im mniejsza stopa u kobiety tym bardziej jest atrakcyjna. Cesarz Kangxi usiłował wykorzenić ten obyczaj, ale bez powodzenia. Zniknął dopiero wraz z cesarstwem i całym konfucjańskim systemem.

Małżonka w domu teścia musiała całkowicie podporządkować się woli teściowej, z całym poświęceniem obsługiwać rodziców męża, wykonywać różne domowe prace na równi ze służącymi. Dopiero po urodzeniu syna jej pozycja w rodzinie ulegała poprawie. Jeżeli w ciągu kilku lat nie urodziła syna, mąż brał z całym rytualnym ceremoniałem drugą żonę lub nałożnicę. Sytuacja drugiej żony była jeszcze gorsza niż pierwszej. Podlegała ona nie tylko władzy teściowej, lecz również pierwszej żony i musiała wykonywać najcięższe kobiece prace. Najbardziej wykorzystywane były nałożnice, pochodzące przeważnie z rodzin biedaków. Traktowano je jako półniewolnice, pozbawione wszelkich praw. Tylko urodzenie syna mogło poprawić ich los.

Wizerunek kobiety z czasów starożytnej Grecji
Wizerunek kobiety z czasów starożytnej Grecji
Źródło: Historia kobiet

Rola żony sprowadzała się do funkcji matki i gospodyni. Każda z żon miała sobie przypisane miejsce w damskiej gromadzie i swoje codzienne obowiązki. Wolne chwile spędzała najczęściej przed lustrem, trefiąc włosy i malując twarz. Swego pana i władcę, małżonka widywała z zasady tylko przy posiłkach i w łóżku. Rzadko też mąż zaszczycał ją rozmową, i jeśli już to o sprawach domowych. Konfucjusz bardzo surowo odnosił się do kobiet próbujących mieszać się w sprawy męża, nie mówiąc już o sprawach publicznych. Konfucjusz ustanowił różne zasady moralne dla mężczyzny i kobiety. Kobiecie nakazał czystość i obowiązek jako cnotę oraz podporządkowanie się mężczyźnie, którego przykazania te nie dotyczyły.

Od XX wieku władze Chin dążyły do poprawy położenia kobiet. Udało się wiele zrobić, ale nierówność płci jest tak głęboko wpisana w strukturę chińskiej kultury, że pojawiły się w zamian nowe problemy. Przykładem może być na przykład to, że na chińskiej wsi dziecko płci męskiej jest o wiele bardziej oczekiwane przez rodziny, ponieważ dziewczynka nie może przejąć dzierżawy ziemi po rodzicach. Odkąd Chiny prowadzą politykę kontroli urodzin i posiadanie większej ilości dzieci jest zakazane, płody płci żeńskiej są częściej poddawane aborcji, zdarzają się nawet zabójstwa noworodków – dziewczynek. Powoduje to nierównowagę demograficzną pomiędzy kobietami a mężczyznami najmłodszych pokoleń Chińczyków, co może za sobą w przyszłości pociągnąć istotne problemy społeczne.

W Indiach tradycyjne zasady wymagały, aby kobiety zachowywały się skromnie oraz żyły w cieniu swoich mężów. Natomiast wychodząc na widok publiczny owijały się szalem, a twarz osłaniały woalką. Zasady wyraźnie określały zależność kobiet od mężczyzn, najpierw od ojca, później od męża i syna. Do męża żona zwracała się panie, władco, a nawet nazywała go czasem swoim bogiem. W miejscach publicznych szła z nim z tyłu, w pewnej odległości. Dodatkowo swoje oddanie winna mu okazywać w najdrobniejszych rzeczach: przygotowywać posiłki, zadowalać się jedzeniem resztek, które pozostawił mąż oraz synowie, a przed położeniem się do łóżka powinna ucałować stopy małżonka.

Przekonanie o niższości kobiety utrwalały legendy religijne. Jedna z wersji stworzenia kobiety mówiła, że gdy stwórca Twashtri chciał stworzyć kobietę, spostrzegł, że dla ukształtowania mężczyzny zużył wszystkie materiały, którymi dysponował. By wybawić się z kłopotu musiał wykorzystać resztki i wybrakowane odpadki.

Godnym współczucia był los wdowy. Od najdawniejszych czasów znany był w Indiach zwyczaj palenia na stosie wraz ze zwłokami zmarłego mężczyzny jego żony, w niektórych rejonach praktykowany je jeszcze w XIX wieku. Obecnie wdowy pozostawiane są same sobie albo też brane są pod opiekę przez różne fundacje oraz organizacje.

Indie należą do państw, które podjęły bardzo aktywną politykę w kierunku równouprawnienia kobiet, w tym parytetowy system ich reprezentacji we władzach lokalnych, stanowych i ogólnokrajowych, zwiększanie dostępu do edukacji, itd. Obserwuje się bardzo pozytywne skutki gospodarcze i społeczne tych posunięć. Choć ze względu na niezwykle patriarchalne tradycje kraju powoduje to też istotne napięcia. Próbowano zmniejszyć liczbę tak zwanych łowców posagów poprzez ustalenie limitów jakie można wypłacić z tego tytułu, jednak w praktyce przepis nie działa.

W kulturze arabskiej kobieta jest zdominowana pod względem ekonomicznym i społecznym przez mężczyznę. Nauka Mahometa nieco złagodziła to podejście – choć kobieta nadal pozostała podporządkowana to mąż zobowiązany został do troszczenia się o kobietę.

W świecie islamu mamy obecnie do czynienia z dwoma równolegle zachodzącymi, przeciwstawnymi tendencjami. Z jednej strony państwa takie jak Tunezja i Turcja, które prowadzą aktywną politykę zmierzającą do poprawy położenia kobiet – czy to w dostępie do edukacji, pracy, prawo do decydowania o własnym małżeństwie oraz w podobnych sprawach. Widać, że w tych krajach zachodzi wyraźna poprawa sytuacji.

Z drugiej strony występuje jednak powszechna tendencja do bardzo wyraźnego pogarszania się położenia kobiety w wielu krajach muzułmańskich. Afganistan jest jednym z przykładów sztandarowych, sytuacja faktycznie nie poprawiła się tam zauważalnie po upadku reżimu talibów, którzy pozbawili kobiety wszelkich praw publicznych. Iran jest krajem, gdzie spierają się różne prądy: położenie kobiety jest złe – na przykład kobieta nie może pójść na mecz piłkarski – ale z drugiej strony w środowiskach intelektualnych jest podejmowana wyraźna krytyka tego stanu rzeczy – na przykład irańskie kino bardzo odważnie podejmuje ten temat. Dyskryminacja kobiet przybiera natomiast bardzo ostrą postać w muzułmańskich krajach Afryki. Przypadek Safiyi Yakubu Hussani z Nigerii, skazanej za cudzołóstwo na ukamienowanie przez sąd szariacki, jest jednym z przejawów tej tendencji.

Starożytną Grecję uważałem za naprawdę wspaniały region, lecz jak uzyskałem informacje na temat jak traktowano tam kobiety to zmieniłem swoje zdanie. Spróbuję wyjaśnić. Społeczeństwo Grecji, uchodzi za najbardziej mizoginistyczne spośród społeczeństw tej epoki, czyli takie które najbardziej nienawidzi albo ma silne uprzedzenia do płci pięknej. W pismach filozofów i w utworach literackich znaleźć możemy wiele wypowiedzi dyskryminujących kobiety, udowodniających ich niższość duchową i moralną w porównaniu z mężczyznami. Jest wiele zdań greckich mężczyzn z tamtych czasów, które oczerniały kobiety oraz ich pozycje. Na listę sławnych wrogów trafił Eurypides, który wyraził się, że jeden mężczyzna jest więcej wart niż tysiąc kobiet. Platon uważał kobiety za niezdolne do umiłowania idei, a Arystoteles napisał, że kobieta jest uszkodzonym, skarlałym samcem. Z czasem mizoginia filozofów złagodniała i ci sami filozofowie, którzy potępiali kobiety, zaczęli stawać w ich obronie. Sokrates i Platon domagali się równouprawnienia kobiet, a ten ostatni żądał nawet, by nie tolerowano stosunków żonatych mężczyzn z innymi kobietami niż własne żony. Jednak nigdy nie zostało to wprowadzone w życie zapewnię z powodów kulturowych.

Hinduska z bindi
Hinduska z bindi
Źródło: Historia kobiet

W Starożytnej Grecji od czasów opisanych przez pierwszych poetów i kronikarzy życie rodzinne opierało się na dwóch zasadach: małżeństwie monogamicznym i dominującej w nim roli ojca. Kobieta, która w czasach kultury minojskiej i mykeńskiej oraz w pierwszych okresach państwowości greckiej posiadała jeszcze pewne swobody i dzieliła z mężem jego obowiązki, ale już w epoce klasycznej stała się niewolnicą domowego ogniska. Do tego wszystkiego dziewczęta ateńskie wychowywane były w zamkniętej części mieszkania przeznaczonej dla kobiet i tylko udając się na uroczystości religijne mogły wyjść na zewnątrz. Uczyły się od matki, babki i służących jedynie tego, co musiała umieć przyszła pani domu: gotowania, przędzenia, tkania, ewentualnie również podstawowych wiadomości z rachowania, czytania i muzyki. Większą swobodę miały dziewczęta spartańskie, którym nawet wolno było uczestniczyć we wspólnych ćwiczeniach z chłopcami.

W czasie obejmowania stanowiska prawodawcy Solon wprowadził obszerny system praw, które miały ustalić pozycję wszystkich kobiet w ateńskiej społeczności, przy czym odwoływał się do tradycji ich podziału na dwie kategorie: grzeczne dziewczynki i całą resztę. Życie pierwszej z tych grup poddawano coraz większym ograniczeniom – dzięki przekazom Plutarcha możemy się dowiedzieć, że niezamężne dziewczęta muszą być szczególnie strzeżone, kobietom zamężnym przystoi prowadzenie domu oraz milczenie. Poglądy Solona dzieliły kobiety na dwie kategorie – były one albo żonami, albo prostytutkami. Każda kobieta próbująca żyć niezależnie, wszystkie kobiety ubogie, cudzoziemki i niewolnice, które pracowały poza domem, należały do tej drugiej kategorii. W wielu wypadkach to przyporządkowanie miało swoje racje, powodem było to, że kobiety, które nie były modelowymi małżonkami i chciały zarobić na życie właściwie musiały wybrać prostytucję.

To co można zauważyć to żony i przyszłe żony obywateli ateńskich spędzały niemal całe życie w czymś w rodzaju aresztu domowego. Jedyne wyjścia z domu były związane z pojawieniem się na pogrzebach lub w trakcie świąt religijnych. Czasami mogły też wyjść do teatru, gdzie miały się zachowywać z odpowiednią skromnością. Szkoda, że nie mogły wychodzić nawet na targ na zakupy dla domu, robili je mężczyźni lub niewolnicy. W ateńskim domu kobiety miały przebywać jedynie w pomieszczeniach dla nich przeznaczonych, głęboko z tyłu mieszkania, aby jakiś obcy przez przypadek ich nie zobaczył. Jeśli mężczyzna zapraszał do domu gości, jego żona pod żadnym pozorem nie powinna ich była widzieć, a oni nie mieli jej widzieć, ani też słyszeć. Nawet jednak gdyby pozwolono jej na stosunki towarzyskie z wykształconymi mężczyznami z jej klasy, absolutnie nie byłyby w stanie prowadzić z nimi rozmowy. Powodem była edukacja ateńskiej małżonki, która była ograniczona do gospodarskich umiejętności gotowania, szycia oraz innych związanych z  prowadzenia domu. Głębsza wiedza była dla niej zakazana, ponieważ jej posiadanie znamionowało ladacznice.

W kulturze Starożytnego Rzymu na pozycję kobiet znaczny wpływ wywarła ich sytuacja w kulturze etruskiej (Etruskowie – ludność zamieszkująca północną część obecnych Włoch). Za tym idzie, że Rzymianki posiadały dosyć wysoką pozycję porównując z kobietami z Grecji oraz niezwykle zważano na ich godność, a prawo nakazywało okazywanie im szacunku. Nigdy wcześniej nie było tak wielkiej faktycznej równości między mężczyznami i kobietami. Wynika to już z praw Romulusa, które były wyryte na spiżowej tablicy na Kapitolu. Prawa te stanowiły między innymi, że kobiety są towarzyszkami swoich mężów, że istnieje pomiędzy nimi wspólnota majątkowa i że mają one te same prawa i przywileje co mężczyźni, a małżonek nie może odtrącić żony, z wyjątkiem sytuacji popełnienia przez nią przestępstw takich jak cudzołóstwo, otrucie dzieci lub kradzież klucza. W kontekście tego nie mogło być też mowy o uprawianiu prostytucji przez wolną kobietę, bo to podważało by jej godność.

Zasięg wpływów etruskich
Zasięg wpływów etruskich
Przygotowane przez NormanEinstein Licencja CC-BY-SA-3.0
Źródło: Etruskowie

W Europie wśród barbarzyńskich plemion zamieszkujących północne i zachodnie tereny kontynentu w starożytności i wczesnym średniowieczu kobiety posiadały zasadniczo dobra pozycję, choć reguły panujące w poszczególnych społeczeństwach różniły się. Ponieważ ich struktura społeczna miała niewielki podział na pozycje społeczne, ważna była sieć równoległych, horyzontalnych relacji pokrewieństwa. Pokrewieństwo po matce było równie ważne jak po ojcu. Dominującą pozycję mieli w tych społeczeństwach z reguły mężczyźni, kobiety dysponowały jednak silnymi prawami.

W średniowieczu pozycja społeczna kobiety uległa gruntownemu pogorszeniu, doprowadziło do tego kilka czynników. Pierwszy z nich to procesy  feudalizacji, które spowodowały zmiany związane z więzami pokrewieństwa oraz dziedziczeniem przez te więzy. Szczególnie dotyczyło przekazywania ziem kolejnym osobom oraz ograniczenie rozdrobnienia mienia. Ważniejsze stało się uproszczone pokrewieństwo w linii prostej, po mieczu – zmniejszało to automatycznie liczbę konkurentów do dziedziczenia ziemi. Dodatkowo wbrew potocznemu wyobrażeniu kultura średniowieczna była kulturą kultu siły, która najwyżej ceniła sprawność fizyczną mężczyzny, co wynikało z dominującej pozycji rycerstwa jako grupy społecznej. Podejście ówczesna kościoła chrześcijańskiego widziało w kobiecie źródło zła, słabość wobec jego podszeptów, uważała kobietę za gorszą pod każdym względem od mężczyzny. Przez to też utożsamiała ją z seksualnością i cielesnością, które to wymiary życia zwalczała, degradując je do sfery profanum oraz doprowadzając do tabu dla zwykłej ludności. Chrześcijańscy duchowni doprowadzili jeszcze do tego, że kobiety nie mogły razem z nimi przebywać przy stole w czasie posiłku. Czasami pojawiały się też regionalne pomysły takie jak miał Regino z Prum, który na początku X wieku zabronił wszystkim kobietom śpiewu w kościele. Innymi problemami były okresy kiedy kobiety był ciężarne oraz miesiączkowały, uważano je wtedy za nieczyste.

W całej tej sytuacji kobiety utraciły prawną swoją podmiotowość, a o ich życiu niemal całkowicie decydowali mężczyźni. Wyjątek stanowiły tylko nieliczne kobiety o bardzo wysokiej pozycji społecznej, na przykład matki, które stawały się regentkami małoletnich władców.

W ramach systemu feudalnego kobieta musiała jako wzorowa małżonka musiała: kochać, służyć i doradzać mężczyźnie, któremu ją oddano, przez to czynić to lojalnie i bez jakikolwiek kłamstw. Natomiast mąż traktował żonę jak część swoich dóbr. Niektórzy osobnicy, którzy jako rycerze uczestniczyli w wyprawach krzyżowych mieli w zwyczaju zabezpieczać czystość swojej żony poprzez zakucie jej w pas cnoty. Kobiety zawsze były narażone na akty przemocy ze strony mężów, bicie żon do krwi było swego rodzaju utartym sposobem zachowania.

Kościół promował postawę całkowitego wyrzeczenia się przez kobietę swej diabelskiej seksualności przez wstępowanie do zakonów, a nawet trwanie przy dziewictwie pomimo zamążpójścia. Francuski historyk Jacques Le Goff sugeruje, że do ukrytych przyczyn należała także nierównowaga demograficzna, która powodowała istnienie nadwyżki kobiet w stosunku do mężczyzn, za których można by je wydać. Stulecia takiej niechęci do kobiet eksplodowały pod koniec epoki w postaci masowych polowań na czarownice.

Przesunięcia dokonane w społecznym położeniu i postrzeganiu kobiety przez cywilizację zachodu w średniowieczu miały bardzo długotrwałe i szerokie konsekwencje. Do tego stopnia, że nawet europejska medycyna i fizjologia bardzo długo nie potrafiły stworzyć autonomicznych kategorii do opisu anatomii kobiety, do której stosowano pojęcia odnoszące się do mężczyzny. Do XVIII wieku powszechne było postrzeganie kobiety jako istoty podrzędnej w stosunku do mężczyzny. W wielu społeczeństwach panowało przekonanie, że to ojciec musi sprawować decydującą pieczę nad wychowaniem dzieci, bo matka, jako istota słaba i gorsza, może mieć na nie zły wpływ.

Gwałtowne zmiany przyniosła rewolucja francuska. Zaraz po niej rewolucyjne państwo, które dążyło do stworzenia lojalności obywatelskiej każdej jednostki bardziej do państwa właśnie niż do jakichkolwiek więzów lokalnych – nie wyłączając rodziny, wprowadziło we Francji całkowite równouprawnienie płci, dając kobietom te same prawa, co mężczyznom. Stan ten trwał jednak zaledwie kilka lat. Jeszcze przed końcem stulecia Francja zdążyła przywrócić ograniczenie praw kobiet.

Ada Lovelace, uważana za pierwszą programistkę
Ada Lovelace, uważana za pierwszą programistkę
Źródło: Historia Kobiet

Po rewolucji francuskiej prawne położenie kobiety pogorszyło się w stosunku do tego, co było w wieku XVIII, kiedy przynajmniej najbogatsze kobiety miały jakieś pole manewru w sferze publicznej. Napoleoński kodeks cywilny pozbawiał kobietę prawa do dysponowania majątkiem, nakazywał całkowite posłuszeństwo mężowi, nie dawał właściwie żadnych szans na rozwód, kobieta nie mogła wystąpić samodzielnie do sądu, itd. Jego postanowienia były rozpowszechnione przy udziale wojsk zdobywającego Europę Napoleona Bonaparte i w niektórych krajach dotrwały nawet połowy XX wieku. Dodatkowo kobieta nie miała dostępu do wyższego wykształcenia. Burżuazja nie pozwalała również swoim kobietom pracować zawodowo, ale za to pracowały kobiety z klasy robotniczej i to za znacznie mniejsze pieniądze niż mężczyźni. Do pracującego grona trzeba jeszcze dodać chłopki, które podejmowały się pracy za marne wynagrodzenie.

Od przełomu XVIII i XIX wieku datuje się nowy sposób postrzegania różnic między kobietą a mężczyzną, nie w kategoriach jej podrzędności wobec mężczyzny, lecz w kategoriach opozycji w rodzaju twardość – miękkość, rozum – emocje, publiczne – prywatne. Ma to korzenie w systemie opozycji kartezjańskich, ale to zjawisko stałe, ta konkretna koncepcja wywodzi się z romantyzmu. Odtąd panuje przekonanie o tym, że kobietę, w przeciwieństwie do mężczyzny, cechuje opiekuńczość, empatia, intuicja, ofiarność, moralna przewaga nad mężczyzną, którego demoralizuje sfera publiczna i panująca w niej walka. Większość założeń wywodzących się z tej wizji stanowi podstawę nowoczesnej nauki społecznej Kościoła katolickiego dotyczącej płci.

Wielu badaczy jest zdania, że mimo szczerych intencji romantyków, powyższa zmiana jest próbą ideologicznego uzasadnienia pozbawienia kobiet dostępu do sfery publicznej w tej epoce i definitywnego zamknięcia ich w przestrzeni prywatnej. W tym okresie, mniej więcej od około 1840 roku, zaczynają się pierwsze ruchy feministyczne i tworzenie się ich intelektualnych podstaw, wyliczając na początku Anglię i USA. Dzięki temu rozpoczęła się walka kobiet o swoje prawa oraz możliwości działania w świetle prawa.

Kobiety, historia oraz je prawa

Patrząc przez wieki to można stwierdzić, że kobietom raz było lepiej a raz było gorzej i to w różnych regionach. Można też stwierdzić, że sytuacja kobiet jednak znacząco zmieniała się w ciągu wieków. Od samego początku kobiety miały ciężko i musiały w jakikolwiek sposób pokazać, że są tyle samo warte co mężczyzna. Z rozwojem społeczeństwa zmieniały się poglądy, religie oraz chęci do zmian, co przyczyniło się do innego podejścia do płci pięknej oraz ich możliwości wpłynięcia na świat. Niestety dopiero w obecnych czasach jest tak, że prawo daje takie możliwości damom normalnego życia oraz decydowania o sobie – może nie w 100%, bo są takie miejsca na świecie, gdzie nadal jest sytuacja tak jak we wcześniejszych wiekach.

Pozycja kobiet w starożytnej Grecji i Rzymie była bardzo niska. Stawiano im jako najwyższy priorytet wczesne zamążpójście – co przyczyniało się w pewnych sytuacjach do dodatkowo do pogorszenia sytuacji. Działo się tak nie dlatego, że kobiety miały taki kaprys, ale dlatego, że były pod presją społeczeństwa. Właściwie całe swoje życie spędzały w domu. Przez co nie miały dostępu do większości imprez kulturalnych, a także nie mogły niczego zrobić w sensie prawnym bez swojego opiekuna, którym nie musiał być ich mąż, ale też ojciec albo ktoś wytyczony przez nich bądź też prawo. Co ciekawe, już w czasach antyku postulat równouprawnienia kobiet wysunął Platon, uznał on, że natura obu płci jest taka sama. W swej wizji idealnego państwa uczynił kobiety pełnoprawnymi obywatelami z obowiązkiem służby wojskowej włącznie. Przy tym ostatnim to widać, że zmiany zostały wprowadzane w ostatnich dziesięcioleciach.

W średniowieczu kobiety również nie miały łatwego życia. Rodzenie i wychowywanie dzieci, zarządzanie domem, a często dochodziły jeszcze interesy męża, było to  dosyć obciążające, ale dawało dość wysoką pozycję. Kobietom niezamężnym trudno było zachować dobrą reputację, gdyż musiały same troszczyć się o swoje utrzymanie i dużo czasu spędzały poza domem, co za tym idzie w tamtych czasach było to źle postrzegane. Wszystko z tego powodu, że zostały wprowadzone patriarchalne wzorce społeczeństwa, gdzie to ojcowie, mężowie czy kapłani decydowali o losie kobiety. Hierarchie świeckie sytuowały kobiety poza obrębem porządku stanowego i odsuwały je od urzędów publicznych. Podobnie czyniły hierarchie kościelne, a patriarchalny ideał kobiety podporządkowanej mężczyźnie albo poświęcającej się Bogu, krzewiło chrześcijaństwo. Święty Tomasz z Akwinu uznał kobietę za podwójnie nie wartościową – jako winowajczynię grzechu pierworodnego oraz jako ułomną ze swej natury istotę, która ustępuje mężczyźnie pod względem mądrości.

Odpoczywająca kobieta.
Odpoczywająca kobieta.
Autor: jpeter2

Średniowiecze zasłynęło również wprowadzeniem pasów cnoty oraz rozpowszechnieniem książki Młot na czarownice, określającej kobietę jako zwierzę niedoskonałe, co z kolei przyczyniło się do krzewienia nienawiści do kobiet, wrogości, wstrętu i pogardy do nich przejawianej w różnych formach. Przez to też na stosach płonęły kobiety, które budziły lęk w mężczyznach, oraz te, które sięgały po władzę przez Kościół zakazaną (dodatkową informacją jest to, że wiedźma oznaczała pierwotnie ta, która ma wiedze). Proceder palenia czarownic na stosie został rozpoczęty pomiędzy 1420 – 1430 rokiem oraz dodatkowo papież Innocenty VII usankcjonował go w 1484 roku i trwał przez trzy wieki.

Da się zauważyć, że jeżeli już historycy czynili kobiety obiektem swoich zainteresowań, to były to kobiety zajmujące wyjątkową pozycję w społeczeństwie, którym udało się wybić ponad przeciętność w jakiekolwiek formie. W głównej mierze były to władczynie typu Kleopatra, Elżbieta Wielka, Katarzyna II lub też interesowali się świętymi pokroju Hildegarda z Bingen, Katarzyna ze Sieny. Prawo do zaistnienia w historii miały również kobiety, które też władały mieczem, czego najbardziej spektakularnym przykładem jest postać Joanny d’ Arc. Nasuwa się tu stwierdzenie, że kobiety dopiero wówczas stawały w centrum zainteresowań historyków, gdy wkraczały w sferę działań tradycyjnie rozumianej jako męska.

Okres renesansu przez wielu badaczy bywa nazywany erą wyzwolenia. Dzięki temu kobiety, którym nie wystarczała rola potulnej żony, miały do wyboru bycie prorokinią, kacerką, sekciarką, czy czarownicą. Niewiasty starały się wykorzystać reformację do swoich celów. Jednym z sukcesów było częściowe powściągnięcie dominacji mężczyzn w codziennym życiu i polepszenie własnej sytuacji społecznej.

Definicja słowa Kacerka.
Definicja słowa Kacerka.
Źródło: kacerka

Wizerunek kobiety w epoce baroku został przedstawiany jednolicie. Malarze i poeci prezentowali damy jako postacie, które dostarczały rozrywki mężczyznom oraz pozbawionych cnót duchowych, które dominowały w okresie renesansu. W czasie oświecenia było zupełnie inaczej,  epoka ta nazwana została epoką kobiet. Przykładamy są na przykład władczynie w XVIII wieku, Katarzyna I w Rosji, Maria Teresa w Austrii czy Maria I w Portugalii.

Oświecenie z jego orientacją na postęp, edukację, samorealizację jednostki i wolność od ograniczeń przyniósł tak znaczne zmiany w zasięgu i działaniach o równouprawnienie kobiet. Europa wówczas huczała od nowych myśli i idei, a ludzie żyjący przez całe stulecia w biedzie i niewolnictwie zaczęli inaczej wyobrażać sobie hierarchię społeczną. Wraz z powstawaniem fabryk i rozwojem rolnictwa kapitalistycznego, nastąpiły zmiany w zatrudnianiu kobiet, co przyczyniło się do zmian warunków życia rodzinnego, a w dalszej kolejności wpłynęło na relacje obu płci. Kobiety które poszły do pracy w fabrykach zyskały prawną niezależność. Zarobione pieniądze należały nie zawsze do nich, chociaż czasami udawało się im zatrzymać swoją zapłatę. Robotnice fizyczne uzyskały samodzielna pozycje gospodarczą, której z czasem inne kobiety zaczęły im zazdrościć – pragnienie usamodzielnienia się kobiet zaczęto odczuwać także w sferach wyższych.

Kwestia płci znalazła się w centrum ówczesnych debat. Najważniejsi myśliciele polityczni i filozofowie tego okresu podkreślali znaczenie uniwersalności natury ludzkiej i role rozumu. Jednak ta powszechność nie obejmowała jak się wydaje kobiet, ponieważ większość pisarzy tamtego okresu twierdziła, że istnieją fizyczne i intelektualne różnice między płciami. Uważano, że mężczyźni są racjonalni, obiektywni i mają ścisły umysł, natomiast kobiety są emocjonalne i zmysłowe, lecz brak im wrodzonego rozumu. Kobiety zaczęły podważać te poglądy. Wzrosła liczba publikacji zajmujących się emancypacją kobiet, a krąg odbiorców zaczął się poszerzać. Damy zaczęły wyobrażać sobie inne społeczne i płciowe relacje. Organizowały się w różnych społecznościach i grupach mających zakwestionować męską dominację. W salonach Francji i literackich kręgach Anglii małe grupy dobrze wykształconych kobiet zaczęły się spotykać i wywierać wpływ na życie społeczne i intelektualne. Inspiracją był dla nich Jean Jacob Rousseau, który otwarcie wyrażał swój sprzeciw wobec równouprawnienia kobiet.

Tomas Paine w swoim sławnym dziele Prawa człowieka streścił ideały rewolucyjne, lecz pominął kwestie kobiet, a rewolucjoniści sporządzając pierwszą konstytucję, dokonali rozróżnienia na aktywnych obywateli- czyli posiadających majątek mężczyzn powyżej 18 roku życia- i na obywateli biernych takich jak kobiety  i służba domowa. Nie mogąc pogodzić się z taką niesprawiedliwością- odmową przyznania kobietom praw obywatelskich i prawa do głosowania, Olympia de Gouges (1748 – 1793) opracowuje w 1791 roku Deklarację Praw Kobiet i Obywatelek celem przedłożenia jej Zgromadzeniu Narodowemu. Wzywa nowy rząd do przyznania kobietom pełnych praw ekonomiczno – politycznych. Rewolucja francuska – choć tak istotna dla samego feminizmu – nie emancypowała kobiet. Coś jednak dla nich uczyniła. Od czasów rewolucji symbolem nowego państwa republikańskiego stała się przecież popularna do dziś Marianna, znana z Łuku Triumfalnego.

W ciągu następnych dekad zamiast rozszerzać, konsekwentnie ograniczano to co kobietom jeszcze zostało. W Europie sytuacja była mało przychylna walce o prawa kobiet, również z powodu obowiązującego Kodeksu Napoleona. Uchwalony w 1804 roku Kodeks, w histografii określany jest jako nowatorski i prawnie potwierdzający upadek feudalizmu, w istocie pozbawiał kobiety statusu społecznego sprowadzając kobietę do roli żony, matki oraz gospodyni domowej. Podobnie rewolucje, które jedna za drugą przewalały się przez Europę, budziły nadzieje kobiet i przynosiły im rozczarowanie. Nawet Wiosna Ludów z 1848 roku, która podważyła konserwatywne reżimy i miała wprowadzić swobody obywatelskie, nie respektowała żądań emancypacji kobiet.

W romantyzmie kobieta staje się natomiast ucieleśnieniem idealnego piękna, a do tego jest ubóstwiana za swą wrażliwość, delikatność, czułość oraz odmienność od mężczyzny. Postrzegana jest jako istota czysta, jasna, piękna w swej naturze, niemal ulotna, jakby była stworzona jedynie do miłości. Płeć piękna w XIX wieku postawiona została wobec naglącej potrzeby pracy zarobkowej, przez to dokonał się przełom i wreszcie zostały uznane prawa kobiet do decydowania o własnym życiu. Kojarzenie małżeństw pod presją stanową lub obyczajową poddano ostrej krytyce. W walce o lepsze oraz z męskimi przekonaniami z wcześniejszych epok pojawiły się emancypantki, czyli kobiety wyzwolone oraz walczące o równouprawnienie swojej płci. Natomiast w XX wieku pojawił się okres systematycznego i konsekwentnego usamodzielniania się kobiet we wszystkich dziedzinach życia.

Duży postęp w równouprawnieniu kobiet w różnych dziedzinach życia poczyniono w drugiej połowie XIX wieku. Wciąż jednak nie miały one dostępu na uniwersytety. Prekursorem w tej dziedzinie stał się Uniwersytet Edynburski, który przyjmował pojedyncze kobiety na wydział medycyny, lecz bez możliwości zdawania końcowego egzaminu i uzyskania dyplomu.

Powstały stowarzyszenia i organizacje kobiet – od radykalnie feministycznych, poprzez umiarkowane do legitymizujących problemy robotnic. Pod koniec XIX wieku powstaje radykalny ruch, który słusznie zajmie główne miejsce w historii feminizmu. Wszystko za sprawą ruchu sufrażystek założonego przez angielkę, Emilię Pankhurst. Słowo sufrażystka pochodzi od łacińskiego suffragium i znaczy tyle co głos albo prawo głosu. Sufrażystki walczyły o prawo do głosowania dla kobiet, a Emilia Pankhurst i jej córki – Sylvia i Christabel  tę walkę zapoczątkowały. Organizowały wykłady, spotkania, pogadanki i pisały artykuły do prasy. Twierdziły że kobiety powinny uzyskać prawo do głosu, ponieważ jest to prawo naturalne. Milicent Fawcett, cytowana we wstępnie twierdziła, że prawo głosu nie tylko przyczyni się do samorozwoju i osobistego spełnienia kobiet, ale wniesie szczególną wartość do polityki.W 1903 roku powstaje Społeczno – Polityczna Unia Kobiet (Women’ s Social and Political Union), skupiająca w swoich szeregach sufrażystki głównie w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii. Wyłącznym celem Unii była walka o prawa wyborcze kobiet.

Płacząca kobieta z dzieckiem
Płacząca kobieta z dzieckiem
Autor: Bhakti2

Już wówczas w europejskim ruchu kobiet miał miejsce rozłam. Część działaczek tzw. konstytucjonalistek opowiadała się za prowadzeniem walki na drodze prawnej, poprzez wywieranie nacisków politycznych.[33] Pozostałe radykałki zaś wybierały formę obywatelskiego nieposłuszeństwa. Z Emilią Pankhurst na czele sufrażystki radykałki przyciągnęły uwagę publiczną z racji ekstremalnych metod którymi się posługiwały. W ich szeregi wstępowało coraz więcej kobiet, a metody walki stawały się coraz bardziej brutalne.

Działaczki żądające praw wyborczych spotykały się z tak silna opozycją, ponieważ kobiety wciąż utożsamiano ze sfera domową. Powszechne było zdanie, że kobiety nie nadają się do podejmowania decyzji w sprawach państwa, czy polityki zagranicznej. Obawiano się że nadanie im uprawnień zagrozi kobiecości i podważy męski autorytet w rodzinie. Opór przed zmianą takiego sposobu myślenia był niezwykle silny, bo głęboko zakorzeniony w świadomości społeczeństw. Z sufrażystek drwiono. Karykaturzyści tacy jak Jules Grandjouan we Francji pokazywali, że prawo do głosowania doprowadzi do chaosu w domu i przedstawiali feministki jako pozbawione płci chłopczyce.

Choć argument równych praw był zawsze istotny dla domagających się praw wyborczych sufrażystek, to na przełomie wieków inaczej rozłożono akcenty. Politycy i komentatorzy społeczni coraz częściej uważali macierzyństwo za istotne dla rozwoju, siły narodu i przyszłości rasy. Sufrażystki stawiając swoje postulaty posłużyły się i tymi argumentami. Twierdziły między innymi, że kobiety jako istoty o macierzyńskich i rodzinnych cechach poparły reformy niosące pomoc kobietom i dzieciom, a ponadto dążyłyby do moralnej odbudowy całego społeczeństwa. Założona w Londynie w 1908 roku Women’ s Anti- Suffrage League głosiła, że kobiety jako matki powinny odgrywać w brytyjskim imperium najważniejszą rolę, ponieważ przyszłość rasy zależy od opiekuńczej pracy kobiet w domu.

Właściwie już na przełomie wieku XIXi XX wielu historyków sympatyzujących z ruchem sufrażystek, zaczęło w swojej perspektywie badawczej dostrzegać potrzebę pisania o historii kobiet. Wtedy też pojawiły się pierwsze prace poświęcone zarówno samemu ruchowi emancypacyjnemu, jak i historyczne analizy mające za cel zilustrować dzieje kobiet na przestrzeni wieków.

Tymczasem kobiety w swojej walce o równouprawnienie uzyskały nieoczekiwanego sojusznika. Był nim wybuch w 1914 roku I Wojny Światowej. Rzeczywistość wojenna angażowała kobiety na równi z mężczyznami. Brak rąk do pracy sprawił, że kobiety musiały zastępować mężczyzn czy to w miejscach pracy czy w gospodarstwach. Wykonywały one wiele nietradycyjnych zadań i wcielały się w męskie role, gdyż wymagała tego sytuacja. Pracowały więc w fabrykach, zajmowały się domem, prowadziły samochody, uczyły i leczyły. Okazało się, że wszystko potrafią i wcale nie są tak słabe jak wmawiano im przez dziesiątki lat. Za żądaniami sufrażystek szły więc czyny, które jasno pokazywały, ze kobieta zasługuje na uznanie. Wszystko to zmieniło społeczny punkt widzenia na możliwości kobiet. Politycy zrozumieli, że nie mogą dłużej odmawiać im prawa wyborczego.

I tak, po latach walki z wielkimi przeciwnikami reform wyborczych w styczniu 1918 roku kobiety w Anglii mogły po raz pierwszy głosować. Wszystkie Angielskie kobiety powyżej 30 roku życia uzyskały prawo głosu, a do roku 1928 wszystkie kobiety w Anglii mogły już głosować na tych samych prawach co mężczyźni.

Tabela, gdzie umieszczono rok uzyskania praw wyborczych przez kobiety w wybranych krajach Europy
Opracowanie własne na podstawie: Co to znaczy być kobietą w Polsce, red. A. Titkow, H. Domański, IFiS PAN, Warszawa 1995. s. 280
Źródło: Dążenia kobiet do zrównania ich statusu społecznego

W Anglii do ostatecznego zwycięstwa w walce o prawo głosu dla kobiet niewątpliwie przyczyniła się ich praca podczas pierwszej wojny światowej. Chociaż powszechne przekonanie, że kobiety uzyskały prawa wyborcze w Europie w nagrodę za czynny udział w działaniach wojennych, jest błędne. Przykładami są dwa kraje, Francja oraz Włochy, gdzie prawa dla kobiet wprowadzono znacznie później niż nawet II wojna światowa. Zdobycie praw wyborczych przez kobiety w Europie należy rozumieć w złożonym politycznym, religijnym i społecznym kontekście poszczególnych krajów. Innym czynnikiem była rewolucja w Rosji, podczas której pojawiły się głosy radykalnego feminizmu wzywającego do wyrwania kobiet z więzów rodziny. Główną przedstawicielka tego ruchu była wybitna rewolucjonistka Aleksandra Kołłontaj, autorka książki Społeczne podstawy kwestii kobiecej i przywódczyni socjaldemokratek rosyjskich.

W Polsce sytuacja była o tyle trudniejsza, że z chwila utracenia niepodległości, wszelkie ruchu społeczne oraz organizacje były nielegalne. Również Polki uczestnicząc w walkach narodowowyzwoleńczych jednocześnie stawiały własne żądania, ale w efekcie spotkały się z pominięciem ich postulatów po odzyskaniu niepodległości. Ostatecznie uzyskały prawa wyborcze na równi z mężczyznami w 1918 roku.

Obie wojny światowe zrodziły w Europie oczekiwania, że tradycyjne role kobiece mogą ulec zmianie. W wielu krajach utrzymano lub przyznano kobietom prawa polityczne, jednak wywalczona formalna równość nie oznaczała, że kobiety doświadczyły fundamentalnej zmiany w statusie społeczno – ekonomicznym. Na skutek aktywnego zaangażowania w czasie działań wojennych – w charakterze robotnic, żołnierzy i aktywistek podziemia – kobiety nabrały większych nadziei. Po uzyskaniu praw wyborczych we Francji (1944) i Włoszech (1945) domagały się więc pełni praw cywilnych. Jednak lęk przed niestabilnością społeczną po chaosie wojny sprawił, że silnie lansowano wartości tradycyjnej rodziny i trwałych związków, w których głowa rodziny, czyli mężczyzna zarabia wystarczająco dużo i żona nie musi pracować.

Podkreślano rolę pracy kobiety w domu i macierzyństwa jako najważniejszych dla dobra rodziny i kraju. Dodatkowo kryzys gospodarczy, wysokie bezrobocie i obawa dotycząca spadku demograficznego wzmocniły założenie, że kobiety powinny poświęcić się życiu rodzinnemu. W mass mediach i popularnych filmach przedstawiano obraz szczęśliwej żony i matki poświęconej bezgranicznie dzieciom i wspomagającej karierę męża. Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych powstawało prawo gwarantujące równość w zatrudnieniu – w tym równa płacę, w wielu europejskich krajach otwarcie krytykowano pracę zawodową kobiet i w związku z tym nie popierano tworzenia przedszkoli ani nie podejmowano reformy prawa rodzinnego. Młode dziewczęta zachęcano raczej do zakładania rodziny niż do kontynuowania  edukacji na poziomie wyższym.

Obraz doskonałej żony i matki nie pasował coraz bardziej do realiów życia pod koniec lat 50 – tych XX wieku. Ponieważ coraz więcej kobiet młodych skorzystało z większego dostępu do wyższego wykształcenia, mniej chętnie godziły się na przyszłość zredukowana do aktywności jedynie w rodzinie. Jednocześnie coraz więcej mężatek zaczęło pracować zarobkowo. Ich zatrudnienie ograniczało się do słabo opłacanych i wykonywanych w niepełnym wymiarze godzinowym, co wywołało gorące publiczne debaty. Powstały analizy rządowe na temat nierówności płci w miejscu pracy, które doprowadziły do zmian prawnych. Rozpoczął się w Europie żmudny proces włączania do prawodawstwa zagadnień równości płci.

Tańcząca baletnica w czasie występu.
Tańcząca baletnica w czasie występu.
Autor: skeeze

Wydawać by się mogło, że kobiet nie ma w historii ponieważ nie umiały ani mówić ani pisać. Jednak umiały, tylko nie pozwalano im przez dłuższy czas zabierać głosu. Kobiety współtworzyły historię i miały istotny udział w życiu społecznym. To właśnie z chęci posiadania prawa głosu i z niezadowolenia kobiet z ich faktycznej sytuacji w społeczeństwie zrodził się europejski ruch kobiet, a prawo wyborcze oraz dostęp do wyższych studiów, to jego największe osiągnięcie. Ruch stał się również pierwszym krokiem ku równouprawnieniu kobiet i ich przyszłej autonomii.

Sytuacja kobiet zmieniła się ogromnie w minionym wieku – w żadnym europejskim kraju nie obowiązują już przepisy mówiące o wyższości mężczyzn nad kobietami, równouprawnienie kobiet i mężczyzn jest zapisane w konstytucji każdego europejskiego kraju, a w projekcie Traktatu Ustanawiającego Konstytucje dla Europy zapis ten pojawił się nawet kilkakrotnie. Wszystko to powinno w pewien naturalny sposób zakończyć działalność feministycznych organizacji.  Tak się jednak nie dzieje, ponieważ samo prawo nie wystarczy. Żeby kobiety miały takie same jak mężczyźni szanse na dobra pracę, zrobienie kariery i niezależność, trzeba zmienić świadomość. A więc to, jak ludzie myślą i jak wychowują swoje dzieci. To jednak wymaga czasu. Przez całe tysiąclecia kobiety musiały być posłuszne mężczyznom, nic więc dziwnego, że zmiana sposobu myślenia musi zająć wiele lat.

Bibliografia

1. Historia kobiet;

2. Etruskowie;

3. Kobieta dawniej i dziś;

4. emancypantka;

5. Dążenia kobiet do zrównania ich statusu społecznego;

Share Button