Kawa – ogólna historia ogólnoznanego napoju z kofeiną

Nie każdy zastanawia się nad tym, skąd pochodzi kawa i w jaki sposób zdobyła popularność. Spróbuję zaciekawić tematem oraz przekazać informacje związane z historią kawy.

Słowem wstępu

Na samym początku chciałbym Was powiadomić, że tekst jest tworzony przy współpracy ze sklepem Konesso. Jakby niepodjęcie z nimi wspólnego stworzenia informacji związanych z historią kawy, to te informacje mogłyby zostać przekazane za bardzo długi czas. A co za tym idzie – może część z tego, co tutaj piszę, mogłaby się przekształcić nie zostać podjęta przeze mnie.

Kawa w misce
Kawa w misce
Źródło: Pixabay
Autor: an_photos
Licencja: CC0 Creative Commons

Zanim rozpoczniecie czytanie dalszej części związanej z historią kawy, chciałbym przedstawić, czym jest kawa. Z tego też powodu krótka informacja poniżej.

Kawa to napój sporządzany z palonych, a następnie zmielonych lub poddanych procesom przygotowującym do zaparzenia ziaren kawowca. Obecnie często spotyka się, że napój pije się na gorąco, chociaż można spotkać się z popijaniem schłodzonego.

Obecni etymolodzy mają problem z ustaleniem pochodzenia słowa kawa. Jest to na tyle trudne, bo jest kilka źródeł związanych z prowadzeniem do ogólnego obiegu. Pierwsza etymologiczna hipoteza to taka, że pochodzi od arabskiego słowa katwa. Włosi przeinaczali słowo na swój sposób i przyjęło się u nich słówko caffè. Dzięki tym dwóm wyrazom w Europie przyjęło się to nazewnictwo. Prawdopodobnie drugą etymologią nazwy kawa jest nazwa etiopskiego miasta Kaffa, dziś – Kefa.

Dokładne pochodzenie słowa kawa nie jest znana. Kahva oznacza po arabsku zarówno kawę, jak i wino, z czego drugie znaczenie jest starsze. Często przyjmuje się, że nazwa ta wywodzi się od znanego z uprawy kawy regionu Kaffa w Etiopii. Może ona pochodzić także od słowa kohwet oznaczającego siłę.

Według Wikipedii to omawiany napój był w Etopii spożywany już w pierwszym tysiącleciu przed naszą erą. Od wieków wiadomo, że beduini rozpowszechnili ten napój energetyczny na samym początku w rejonach arabskich. Odkrycie napoju z kofeiną posiada wiele hipotez i mitów, ale najbardziej prawdopodobne jest to, że odkrył go lud Oromo, zamieszkujący etiopski region Kaffa. Przypuszczalnie w XIII lub XIV wieku przywiezione zostały przez kupców arabskich do Jemenu, który do dziś dostarcza najdroższą kawę. Natomiast z odkryciem kawy wiążą się dwie legendy. Pierwsza przypisuje związane z tym zasługi sufiemu Shaikh ash-Shadhilemu. Miał on w czasie swojej wędrówki po Afryce przypadkiem natrafić na stado wyjątkowo pobudzonych kóz. Z ciekawości spróbował zjadanych przez nie owoców, poznając ich niezwykły wpływ na organizm człowieka. Druga, bardzo podobna historia jako odkrywcę podaje etiopskiego pasterza o imieniu Kaldi.

Kawa na samym początku traktowana była jak używka i coś na podobieństwo współczesnych narkotyków. Z tego powodu była zakazywana w pewnych regionach. W 1511 roku wprowadzono zakaz spożywania tego napoju w Mekce, a w Kairze w 1532 roku. Wobec szybkiego wzrostu popularności napoju zakazy wkrótce zniesiono, a w roku 1554 w Stambule otwarto pierwszą kawiarnię. Razem z coraz większą sławą Imperium Osmańskie jako pośrednik w handlu stało się mocarstwem kawowym.

Kawa życiem
Kawa życiem
Źródło: Pixabay
Auor: Myriams-Fotos
Licencja: CC0 Creative Commons

Według informacji ze źródeł mogę potwierdzić, że pierwszym Europejczykiem, który opisał omawiany wywar, był niemiecki botanik i podróżnik Leonard Rauwolf. W 1573 roku rozpoczął on trzyletnią podróż po Bliskim Wschodzie. Celem eskapady było odkrycie nowych ziół i lekarstw dla kompanii kupieckiej jego szwagra, Melchiora Manlicha. Rauwolf powrócił z wieloma cennymi towarami, jak również obfitymi zapiskami dotyczącymi tureckich zwyczajów. Na temat kawy wyraził się tak:

Bardzo dobry napój zwany przez nich Chaube, który jest niemal tak czarny, jak inkaust i bardzo dobry na dolegliwości, szczególnie żołądkowe. Spożywają go oni o poranku, w otwartych miejscach, przed wszystkimi i bez najmniejszej oznaki strachu czy ostrożności. Napój popijają małymi łyczkami, tak ciepły, jak to tylko możliwe, z glinianych i porcelanowych kubków.

Duże znaczenie dla rozpowszechnienia wiedzy o używce miały również zapiski włoskiego botanika i lekarza Prospera d’Alpino. Towarzyszył on weneckiemu poselstwu do Egiptu i po powrocie opisał lecznicze działanie kawy. Prawdopodobnie to dzięki niemu nazwa caffè przeniknęła do większości języków zachodniej Europy.

W chwili obecnej trudno jest określić, kiedy dokładnie kawa po raz pierwszy trafiła do Europy. W oparciu o zapiski Leonarda Rauwulfa z 1583 roku można stwierdzić, że stała się ona dostępna jeszcze w XVI wieku. Według doniesień pierwszą kawiarnię w Anglii otwarto w Oksfordzie w roku 1650. Należała ona do osmańskiego Żyda imieniem Jakub.

Natomiast na kontynencie europejskim kawa rozpowszechniła się ze sporym opóźnieniem. Pierwszy raz sprowadzono ją do Francji prawdopodobnie dopiero w roku 1644. W 1669 roku napój poznały elity paryskie na przyjęciu wydanym przez posła osmańskiego Mustafę Paszę. Pierwszy kafehaus w stolicy kraju otwarto w 1671 roku. W tym czasie w Anglii działało już ponad 3000 kawiarni. Napój zyskiwał także rosnącą popularność za oceanem. W roku 1670 rozpoczęła działalność pierwsza kawiarnia w Bostonie.

Po zwycięstwie pod Wiedniem Jerzy Franciszek Kulczycki założył pierwszy kafehaus w stolicy Austrii. Jedna z legend mówi, że zrobił to, korzystając z zapasów kawy, jakie uzbierał wśród rzeczy porzuconych przez uciekających Turków. Następnie pomógł on spopularyzować zwyczaj dodawania do napoju cukru i mleka. Ostatnio mówi się, że pierwszym właścicielem kawiarni w Imperium Habsburgów był jednak Ormianin Johannes Diodato.

Nowa używka budziła na starym kontynencie wiele kontrowersji tak jak wcześniej wśród społeczeństwa arabskiego. Była produktem pochodzenia orientalnego, niektórzy widzieli więc w niej dzieło szatana. Na początku XVII wieku na temat kawy wypowiedział się sam papież Klemens VIII, za którego przyzwoleniem napój ten wkroczył do świata chrześcijańskiego. W XVII i XVIII wieku wielkie potęgi kolonialne rozpoczęły uprawę kawowca w swoich koloniach. Holandia w 1658 roku założyła pierwsze plantacje na Cejlonie. Następnie rozszerzyła uprawę na Jawę, z której rozprzestrzeniła się ona na cały Archipelag Sundajski. Francja pierwsze plantacje założyła na Martynice. Wkrótce uprawę kawy rozpoczęto również w Gujanie Francuskiej.

W roku 1719 Portugalczycy wykradli z Gujany sadzonki i założyli pierwsze plantacje w Brazylii. Dzięki nim do roku 1800 kawa zmieniła się z używki dla elit w ogólnodostępny napój dla każdego. Przez cały wiek XIX i pierwsze dekady XX wieku Brazylia pozostawała głównym producentem i niemal monopolistą na rynku kawy. Dopiero w kolejnych latach polityka utrzymywania wysokich cen otworzyła drzwi dla kolejnych państw: Kolumbii, Gwatemali i Indonezji

Jak to się zaczęło?

Tak jak wspominałem przed chwilą, trudno jest potwierdzić moment, kiedy i w jaki sposób odkryto właściwości kawy. Wikipedia podaje dwie opowieści związane z powstaniem, natomiast dotarłem do innego źródła, które stwierdza, że jest o wiele więcej podań związanych z tą chwilą.

Pierwszą legendę jaką podaję, jest jedna z najbardziej znanych i mówi, że pasterz o imieniu Kaldi obserwował swoje zwierzęta i zauważył, że kozy zjadają liście i owoce rosnących na wyższych terenach drzewek, przez co są żywsze i nie śpią w nocy. Postanowił więc bliżej przyjrzeć się temu zjawisku i sam posmakował czerwonych jagód. Po zjedzeniu czuł przypływ energii i był bardziej pobudzony niż zwykle. Swoim niezwykłym odkryciem podzielił się z mnichem, który zaciekawiony zabrał trochę jagód i przyniósł je do klasztoru. Tam natomiast przeprowadzał eksperymenty z przyrządzaniem ich na różne sposoby. Efektem tych działań był nowy, magiczny napój- kawa, która świetnie sprawdzała się podczas nocnych czuwań i modlitw w klasztorze.

Kawa w kubku
Kawa w kubku
Źródło: Pixabay
Autor: MKDigitalArt
Licencja: CC0 Creative Commons

Inna legenda mówi o zupełnie przypadkowym odkryciu sposobu prażenia kawy. Podobno ziarenka kawy niespodziewanie wpadły do obozowego ogniska. Aromat, który powstał w ten sposób, oszołomił pasterzy do tego stopnia, że postanowili skosztować owoców kawowca.

Trzecia legenda mówi o boskiej ingerencji przy odkryciu kawy. Podobno Archanioł Gabriel sprawił niezwykły podarunek schorowanemu i zmorzonemu przez sen Mahometowi i podarował mu kawę. Po jej spożyciu Mahomet poczuł moc i pobudzenie, do tego stopnia, iż był w stanie pokonać aż czterdziestu mężczyzn i jednocześnie uszczęśliwić czterdzieści kobiet.

Są jeszcze dwa mity, jeden arabski a drugi chrześcijański. Pierwszy z nich łączy się z szejkiem Omara, który był słynnym lekarzem. Wiódł on raczej skromny i pustelniczy żywot w swej pieczarze. Podobno pewnego razu objawił mu się rajski ptak, który oczarował go swoimi pieśniami. Za każdym razem, kiedy lekarz próbował schwytać zwierzę, na jego miejscu wyrastały pachnące i nieznane mu dotychczas rośliny. Pustelnik znalazł dla nich świetne zastosowanie. Tworzył z nich wywary, którymi leczył chorych. Wśród tych roślin były także ziarna kawy, którym szybko przypisał lecznicze właściwości. Te wieści błyskawicznie rozeszły się po całej Arabii, a Omara ogłoszono świętym.

Natomiast chrześcijańska legenda mówi, że to mnisi odkryli kawę. Podczas długich modlitw i czuwań walczyli z sennością i zmęczeniem. Na szczęście jeden z zakonników zauważył, że kozy, które zjadały czerwone jagody, stawały się bardzo aktywne i sam postanowił spróbować tych owoców. Na efekt nie musiał długo czekać. Poczuł, że opuszcza go zmęczenie i szybko podzielił się tą nowiną ze współbraćmi. Wkrótce wszyscy już korzystali z właściwości magicznych ziarenek. Niebawem jednak jeden z mnichów przypadkiem wyciągnął z ogniska spaloną gałązkę i spróbował uprażonych ziaren. Działanie okazało się jeszcze mocniejsze, dlatego podjęto pracę opracowania receptury napoju. Tłuczono ziarna, a następnie przygotowywano z nich gorzkawy napój.

Kawa i legendy o niej

Tak jak wspominałem przed chwilą trudno jest potwierdzić moment kiedy i w jaki sposób odkryto właściwości kawy. Wikipedia podaje dwie opowieści związane z powstaniem, natomiast dotarłem do innego źródła, które stwierdza, że jest o wiele więcej podań związanych z tą chwilą.

Pierwszą legendę jaką podaję jest jedna z najbardziej znanych i mówi, że pasterz o imieniu Kaldi obserwował swoje zwierzęta i zauważył, że kozy zjadają liście i owoce rosnących na wyższych terenach drzewek, przez co są żywsze i nie śpią w nocy. Postanowił więc bliżej przyjrzeć się temu zjawisku i sam posmakował czerwonych jagód. Po zjedzeniu czuł przypływ energii, był bardziej pobudzony niż zwykle. Swoim niezwykłym odkryciem podzielił się z mnichem, który zaciekawiony zabrał trochę jagód i przyniósł je do klasztoru . Tam natomiast przeprowadzał eksperymenty z przyrządzaniem ich na różne sposoby. Efektem tych działań był nowy, magiczny napój- kawa, która świetnie sprawdzała się podczas nocnych czuwań i modlitw w klasztorze.

Inna legenda mówi o zupełnie przypadkowym odkryciu sposobu prażenia kawy. Podobno ziarenka kawy niespodziewanie wpadły do obozowego ogniska. Aromat, który powstał w ten sposób oszołomił pasterzy do tego stopnia, że postanowili skosztować owoców kawowca.

Trzecia legenda mówi o boskiej ingerencji przy odkryciu kawy. Podobno Archanioł Gabriel sprawił niezwykły podarunek schorowanemu i zmorzonemu przez sen Mahometowi i podarował mu kawę. Po jej spożyciu Mahomet poczuł moc i pobudzenie, do tego stopnia, iż był w stanie pokonać aż czterdziestu mężczyzn i jednocześnie uszczęśliwić czterdzieści kobiet.

Są jeszcze dwa mity, jeden arabski a drugi chrześcijański. Pierwszy z nich łączy się z szejkiem Omara, który był słynnym lekarzem. Wiódł on raczej skromny i pustelniczy żywot w swej pieczarze. Podobno pewnego razu objawił mu się rajski ptak , który oczarował go swoimi pieśniami. Za każdym razem, kiedy lekarz próbował schwytać zwierzę, na jego miejscu wyrastały pachnące i nieznane mu dotychczas rośliny. Pustelnik znalazł dla nich świetne zastosowanie. Tworzył z nich wywary, którymi leczył chorych. Wśród tych roślin były także ziarna kawy, którym szybko przypisał lecznicze właściwości. Te wieści błyskawicznie rozeszły się po całej Arabii, a Omara ogłoszono świętym.

Kawa i zegar
Kawa i zegar
Źródło: Pixabay
Autor: Alexas_Fotos
Źródło: CC0 Creative Commons

Natomiast chrześcijańska legenda mówi, że to mnisi odkryli kawę. Podczas długich modlitw i czuwań walczyli z sennością i zmęczeniem. Na szczęście jeden z zakonników zauważył, że kozy, które zjadały czerwone jagody stawały się bardzo aktywne i sam postanowił spróbować tych owoców. Na efekt nie musiał długo czekać. Poczuł, że opuszcza go zmęczenie i szybko podzielił się tą nowiną ze współbraćmi. Wkrótce wszyscy już korzystali z właściwości magicznych ziarenek. Niebawem jednak jeden z mnichów przypadkiem wyciągnął z ogniska spaloną gałązkę i spróbował uprażonych ziaren. Działanie okazało się jeszcze mocniejsze, dlatego podjęto pracę opracowania receptury napoju. Tłuczono ziarna, a następnie przygotowywano z nich gorzkawy napój.

Ciekawostki związane z kawą

Tutaj chciałbym dodać parę ciekawostek związanych z kawą. Parę takich informacji według mojej oceny da możliwość zorientowania się w tym temacie o wiele szerzej.

1. Ochrzczona kawa..

Tak jak opisywałem wcześniej, do chrześcijańskiej Europy kawa dotarła dzięki imperium tureckiemu na przełomie XVI i XVII wieku poprzez kupców. Kontakt z nią mieli jednak nieliczni arystokraci i duchowni, w tym papież Klemens VII. Jednak i oni podchodzili do nowości z dystansem. Kościół stał bowiem na stanowisku, że skoro kawa pochodzi od Arabów, to zapewne jest dziełem szatana. Dopiero wygrana przez Jana Sobieskiego bitwa pod Wiedniem sprawiła, że kawa dostała rozgrzeszenie od samego papieża.

2. Brazylia jako największy producent kawy.

We wczesnych latach XX w. Brazylia była największym producentem kawy. Dzisiaj prawie cała produkcja kawy skupiona jest w Ameryce Środkowej, Brazylii i tropikalnych regionach Ameryki Południowej. Światowa produkcja kawy wynosi około 150 milionów worków rocznie, przy czym Brazylia zajmuje pierwsze miejsce, produkując ponad 1/3 tej ilości.

3. Wynalazek pozwalający cieszyć się kawą nie tylko przez arystokrację.

Ciekawym pomysłem wykorzystywanym do tej pory stało się pierwsze urządzenie do parzenia kawy w domu, które zostało wynalezione w 1691 roku w Neapolu. Było to słynne caffettiera napoletana. W tym metalowym naczyniu przygotowywano jednocześnie trzy lub cztery filiżanki napoju, wlewając do niego czystą wodę i dodając 4-5 gramów drobno zmielonej kawy. Dzięki temu ludzie mogli cieszyć się smakiem kawy w domu. Serwowanie filiżanki tego aromatycznego napoju na zakończenie posiłku, stało się we Włoszech prawdziwym rytuałem.

W ten sposób kawa przestała już uchodzić za napój arystokracji, a zyskując popularność wśród wszystkich klas społecznych. Od tego czasu picie kawy stało się codziennym nawykiem pozwalającym oddać się na chwilę przyjemności, jaką niesie ze sobą filiżanka tego wzmacniającego napoju.

Bibliografia

1. Kawa;

2. Odkrycie i historia kawy;

3. Jak pogańska kawa stała się ulubionym napojem chrześcijan?;

4. Historia kawy;

5. Historia kawy.

 

Tekst powstał przy współpracy z firmą:

logo firmy Konesso
logo firmy Konesso